Niebawem rozpocznie się długo wyczekiwany, najpiękniejszy czas w roku czyli Święta Bożego Narodzenia. W tym czasie wielu rodziców będzie podróżować ze swoimi pociechami, aby odwiedzić swoich bliskich. W wielu autach będzie można usłyszeć nastrojowe świąteczne piosenki, a w niektórych nawet zobaczyć pełny bagażnik prezentów. Zanim tak się jednak stanie, wielu rodziców najdzie obawa o to, jak będzie zachowywało się ich dziecko podczas podróży, szczególnie jeśli będzie to pierwsza podróż malucha. Obawy te nie są bezzasadne, ponieważ podróżowanie z dziećmi, a zwłaszcza z tymi najmłodszymi, czasami bywa kłopotliwe. Dzieci płaczą, nudzą się, oraz kłócą się między sobą, a niektóre z nich zwyczajnie boją się jeździć samochodem.

Jak więc można umilić podróż maluchowi? Jak zabawić starsze dziecko by nie wywierciło nam przysłowiowej dziury w brzuchu z nudów ? Oraz co możemy zrobić by nie zrazić dziecka do wyjazdów, aby w przyszłości milo je wspominało ? Propozycje odpowiedzi na te pytania prezentujemy poniżej.

1. Wygodne ubranie

W trakcie długiej podróży zmuszeni jesteśmy do długotrwałego siedzenia. Po kilku godzinach pozycja siedząca zaczyna doskwierać naszym plecom, szyi, cierpią również nasze nogi. Ubranie więc jakie na siebie założymy, powinno być zatem elastyczne oraz najlepiej bawełniane. Taki strój pomoże uniknąć niechcianych obtarć, co jest niezmiernie ważne zwłaszcza dla małych dzieci. Wyobraźcie sobie czteromiesięcznego malca, który spędza 12 godzin w foteliku samochodowym i ma na sobie wrzynające się body oraz grzejące rajstopki. Maluch dodatkowo nie potrafi oderwać plecków ani pupy od fotelika choćby na chwilkę, a fotelik dodatkowo jeszcze go grzeje. Maluch w takiej sytuacji zaczyna więc płakać, wiercić się, krzyczeć, my robimy się nerwowi, zestresowani, robimy postój, który przedłuża cała podróż, a więc finalnie jesteśmy również bardziej zmęczeni i rozdrażnieni po całej podróży. Zrobiło się nieprzyjemnie na samą myśl, prawda ? Czy warto więc narażać się na tego typu sytuację z tak błahego powodu ? Kilkuletnie dzieci również potrafią dawać znać o swojej niewygodzie. Załóżmy, że dziewczynka ma na sobie sukienkę z cekinami, zapinamy jej pasy, a kilka minut po starcie samochodu mała krzyczy, że ją coś boli i kłuje, próbuje zatem rozpiąć pasy, bo uwiera ją coraz bardziej. Rodzice są wtedy zmuszeni zaparkować samochód i muszą zaradzić jakoś tej sytuacji. Aby więc uniknąć podobnych sytuacji, pamiętajmy aby przed wyjazdem przemyśleć dobór ubrania zarówno naszego malucha, jak i nas samych. Dodatkowo do podręcznej torby warto też spakować ubrania na zmianę, które są koniecznością, zwłaszcza przy najmłodszych dzieciach.

2. Wybór właściwych przekąsek oraz napojów

Przekąski są popularną formą pożywienia w trakcie podróży, jednak czy wszystkie przekąski są odpowiednie ? Ileż to razy np. w samolocie można zobaczyć rodziców, którzy podają malcom czekoladki, batony, chipsy, napoje gazowane i innego rodzaju fast foody. Wszystko wydaje się być w porządku, malec jest zadowolony, że dostał coś słodkiego, rodzice natomiast są spokojnie ponieważ wiedzą, że dziecko nie będzie im marudzić. Jednak po paru minutach ci sami rodzice są zaskoczeni, gdyż ich ukochane dziecko nagle zaczyna się źle czuć. Bóle brzucha, wymioty i zatrucia u dzieci to częsty efekt takich niewłaściwych przekąsek. Wizyta u lekarza podczas podróży czasem jest wręcz niemożliwa, tak jest w przypadku np. lotu samolotem, rodzice więc pozostają sami z tym problem, który z pewnością nie jest przyjemną sytuacją.

Wspomniane wyżej przekąski typu Fast-foof są zwyczajną drogą na skróty i niestety w konsekwencji rzutuje na zdrowiu. Kochani rodzice, nie bądźmy więc leniwi i  przygotujmy dziecku posiłek, zamiast kupować mu gotowe produkty. Zamieńmy więc barwione napoje i wszelakie słodkości, na wodę mineralną oraz lekkostrawne przekąski takie jak owoce, warzywa czy też kanapkę z ciemnym pieczywem. Przygotowując samodzielnie tego typu przekąski mamy także pewność co spożywamy, oraz że nasze jedzenie jest świeże i zdrowe. Starajmy się również unikać nabiału gdyż ten szybko się psuje w cieplejszych temperaturach. Dla osób cierpiących na chorobę lokomocyjną przypominamy o właściwej farmakologii, a także o tym by nie dopuszczać w czasie podróży do przegrzania organizmu.

3. Coś na nudę

Niestety nuda wkrada się do nas również podczas podróży, zazwyczaj wtedy kiedy akurat jednym okiem chcemy uciąć sobie drzemkę. Dorośli potrafią uzbroić się w cierpliwość, jednak dzieci muszą nieustannie coś robić, z wyjątkiem czasu w którym śpią.

Przypomnijmy sobie zatem jak to było gdy byliśmy mali : „mamooo daleko jeszcze ?" „a co będziemy robić jak dojedziemy ?"„pić mi się chce" „mamoooooo" ,te inne pytania wylewały się z nas bez końca. W dzisiejszych czasach nudzie w czasie podróży możemy łatwo zaradzić.  Mamy bowiem dostęp do nieograniczonego rynku zabawek oraz gadżetów. Najmłodsi z pewnością będą zadowoleni mając pod ręką kilka zabawek, najlepiej takich które grają, świecą oraz można je gryźć, warto więc takie zabawki zapakować do samochodu przed podróżą. Natomiast miły kocyk umili maluchom drzemkę. Starsi milusińscy, a w szczególności Ci, którzy zadają mnóstwo pytań zadowoleni będą z gry w którą włączą się również i rodzice. Pamiętacie grę w skojarzenia, państwa miasta, czy też zgadnij o czym myślę ? Dla zapominalskich polecamy zakupienie podobnych gier. Zawierają one sporo pytań, pobudzają wyobraźnię, a także uczą. Tak więc spokojna podróż, zabawa oraz nauka w jednym, wszystko dzięki wyborze odpowiedniej gry. Przydatne w czasie podróży mogą również okazać się także audiobooki. Dziecko wtedy nie musi męczyć oczu przy czytaniu w kiepskim świetle, a przykładowo szkolna lektura może stać  się przyjemnym obowiązkiem. Idąc tym torem, warto też wspomnieć o bajkach na tablecie, na którym młodzi widzowie będą mogli oglądać swoich ulubieńców, a gdy do tabletu dołożymy słuchawki to dzieci będą doskonale słyszeć wypowiedzi swoich ulubieńców, a rodzice natomiast w tym czasie będą mogli skoncentrować się na prowadzeniu auta oraz pilnowaniu właściwej trasy w przypadku jazdy samochodem. Na wspomnianym już tablecie można również pograć czy też poczytać ebooki . Możliwości i dobrodziejstwa dzisiejszej technologii są nieograniczone.

4. Praktyki dla zapominalskich

Podróż zaczyna się już od pakowania walizek, a kończy dopiero gdy docieramy na miejsce. Jest to proces do którego możemy się dobrze przygotować, aby przebiegała ona przyjemnie oraz sprawnie. W związku z tym polecamy kilka praktyk dzięki którym z pewnością zaoszczędzimy sobie stresu, a także dodatkowych komplikacji przed oraz w czasie podróży.

Po pierwsze samochód warto zatankować dzień wcześniej, dzięki temu wracając ze stacji możemy spokojnie sprawdzić czy samochód  jest sprawny, oraz oszczędzamy sobie postojów już na samej trasie.

Bilety na samolot czy też pociąg polecamy wydrukować w 2 kopiach i schować oddzielnie na wypadek ich zniszczenia. Drukowanie biletu na lotnisku bywa kosztowne oraz czasochłonne, a nie chcemy przecież przegapić własnego lotu z powodu tego, że nie możemy znaleźć biletu prawda ?

Przydatne bywa również zrobienie listy rzeczy, które trzeba dopakować lub zrobić na samym końcu przed wyjazdem. W ten sposób nie zapomnimy np. przekąsek, czy też o tym by zamknąć nasz dom czy też mieszkanie.  Jeśli zapomnimy o drobnej czynności powrót do domu może okazać się niezbędny i czasochłonny, a w niektórych przypadkach również kosztowny.

Przed wyjazdem warto też, poinformować zaufanego sąsiada lub kogoś z rodziny o naszym wyjeździe. Będzie to dla nas zabezpieczenie, że ktoś czuwa nad naszym dobytkiem w czasie naszej nieobecności. Taka osoba nie tylko może ochronić nasz dom przed kradzieżą, ale również zadba też o nasze rośliny podlewając je w czasie naszego wyjazdu. Może również zaopiekować się naszym pieskiem czy też kotem, którego nie zawsze możemy ze sobą zabrać.

Dobra organizacja to połowa sukcesu, wobec tego podróżujmy z głową, w ten sposób zaoszczędzimy sobie niechcianych sytuacji, nerwów oraz straty czasu, który o wiele lepiej spożytkować już u celu.

Na koniec życzymy zarówno małym jak i dużym podróżnikom  radosnych i spokojnych podróży.

Ola (blogerka, mama małej Zuzi)


Chcesz poczytać więcej artykułów? Zobacz artykuł: 5 kryteriów - dzięki którym kupisz najbezpieczniejszy fotelik samochodowy dla swojego dziecka


Chcesz poczytać więcej artykułów? Zobacz artykuł: 5 kryteriów - dzięki którym kupisz najbezpieczniejszy fotelik samochodowy dla swojego dziecka