Karnawał to czas zimowych zabaw, balów a także maskarad. Myśląc o karnawale  bardzo często kojarzymy go ze słynnym Rio de Janeiro (Carnaval de Brasil) i nie ma w tym nic dziwnego, ponieważ tam odbywa się największy karnawał na świecie. W roku 2014 trafił on nawet do Księgi Rekordów Guinessa, gdyż na ulicach Rio bawiło się aż 5 milionów osób. Czym więc zasłynął karnawał w Rio? Jego wizytówką są przede wszystkim parady samby na słynnym “Sambodromie”. Jaśniej mówiąc jest to wielka wielopoziomowa platforma na której odbywają się pokazy mistrzów samby. Tancerze zachwycają nie tylko umiejętnościami tanecznymi, ale przede wszystkim niesamowitymi strojami, którymi zachwyca się cały świat.

     A jak wygląda karnawał w naszym kraju ? W Polsce znamy go też pod nazwą „zapusty” lub „mięsopusty”. Skąd taka nazwa? A więc słowo karnawał wywodzi się od włoskiego carnevale - „mięso żegnaj”, a także innych słów bliskoznacznych. Wszystkie te nazwy odnosiły się do pożegnania z mięsem, a co za tym idzie przygotowaniem do okresu Wielkiego Postu oraz oczekiwaniem na Wielkanoc. Karnawał rozpoczyna się od Święta Trzech Króli czyli 6 stycznia, to także dzień w którym większość z nas rozbiera swoje choinki, a kończy się w Środę Popielcową. Ponieważ Środa Popielcowa jest  Świętem ruchomym i przypada na 46 dni przed Wielkanocą. Dawnej przez cały ten okres zapust szlachcice odwiedzali się nawzajem i biesiadowali do białego rana. Najpopularniejszą zabawą były kuligi, a także przejażdżki saniami zaprzęgniętymi w konie. Taki kulig mógł trwać nawet kilka dni gdyż jeździło się do wszystkich okolicznych dworów, w każdym jedząc i pijąc z swoimi towarzyszami. Jednak nie tylko szlachcice bawili się podczas zapust, również mieszczanie organizowali swoje spotkania, najczęściej były to barwne maskarady pod gołym niebem.Wiemy już zatem jak bawiono się kiedyś, a jak to wygląda obecnie ?

    W tym roku karnawał kończymy 6 marca, zatem jeszcze sporo zabawy przed nami. W Polsce ostatni tydzień karnawału obchodzimy bardzo hucznie, są to tak zwane ostatki. Ostatki rozpoczyna dobrze znany nam dzień jakim jest tłusty czwartek, istnieje nawet żartobliwa teoria, że zjedzone pączki i faworki w ten dzień nie tuczą.

    Obecnie w Polsce karnawałowa zabawa odeszła trochę do lamusa. W dzisiejszych czasach nie obchodzimy tak hucznie całego karnawału, ograniczmy się raczej do wspomnianych już ostatków. Mimo to, nie wszystkie tradycje zostały utracone. Bardzo często w różnych miejscach organizowane są kuligi, co prawda nie trwają one już tak długo jak pradawne, ale jest to namiastka karnawałowego szaleństwa.  A jak wyglądają dzisiejsze barwne maskarady ? W czasie ostatków kluby pękają w szwach, organizując wszelakie bale i imprezy. W wielu takich miejscach warunkiem wejścia jest karnawałowy strój lub maska, na ulicach możemy wtedy zaobserwować przebranych ludzi i prześlicznie zdobione, mieniące się maski. Maski są również rozchwytywane przez dzieci, albowiem dzieci uwielbiają bale przebierańców. A skoro jesteśmy już przy najmłodszych warto wspomnieć o tym, jak karnawał widziany jest oczami dziecka.

    Karnawał dla dzieci to głównie czas przebieranych bali. Maluchy uwielbiają przebierać się za różne postacie, czy to z bajek czy też z komiksów, często przebierają się również za różne zwierzaki. Najważniejszym elementem przebrania jest wspomniana maska, to właśnie dzięki niej dzieci utożsamiają się bardziej ze swoją postacią, a jednocześnie czują się pewniej. Niektóre maski zasłaniają całą twarz inne zaś tylko oczy. Wszystkie są jednak prześlicznie zdobione i mają niesamowite kształty. Dziecko w karnawałowym stroju oraz pięknej masce z pewnością będzie wspaniale się bawić. Gdzie w takim razie bawią się najmłodsi podczas karnawału ?

    Bardzo często szkoły i przedszkola organizują bale dla swoich uczniów. Jest to również wspaniała okazja by dziecko zaprzyjaźniło się ze swoimi nauczycielami. W wielu szkołach dzieci uczestniczą także w robieniu dekoracji, a następnie w dekorowaniu sali, co podsyca oczekiwanie na upragniony bal. Niekiedy nauczyciele organizują na lekcjach robienie masek, a także pomagają maluchom je wykonać. Dzięki temu rodzicom i ich dzieciom pozostaje jedynie kwestia zakupu lub zrobienia odpowiedniego stroju. Warto wspomnieć, że często wszelkie dodatki można wykonać wspólnie z dzieckiem jak na przykład koronę, naszyjniki czy też miecz. Czasami zamiast maski dzieci wybierają malowanie twarzy. W związku z tym w miejscu balu czekają na dzieci utalentowane animatorki, które przemienią nasze dziecko w motyla lub myszkę. Bale dla dzieci to głównie czas wypełniony konkursami, spośród nich możemy wyróżnić na przykład konkursy taneczne, konkurs na najlepszy strój wykonany własnoręcznie, rozbijanie piniaty, szukanie ukrytych przedmiotów, kalambury i wiele innych.

      Karnawał jak widać jest czasem radosnym i mimo iż jest to porą zimowa kojarzy nam się z milionem kolorów oraz gorącą zabawą. Chociaż w Polsce to dzieci i młodzież głównie cieszą się na czas karnawału, to warto jednak wziąć z nich przykład i wybrać się na maskaradę lub chociaż zorganizować kulig w gronie rodziny. Karnawał zaczyna się tuż po wystrzałowym Sylwestrze i nie dziwne jest, że wiele osób nie chce od razu po nim hucznych zabaw. Niemniej jednak choćby w ostatki warto się trochę oderwać od codzienności i uczcić je choćby dlatego, by utrzymać naszą tradycję. Bierzmy więc przykład z najmłodszych i bawmy się do ostatniej piosenki. Wszystkim zamaskowanym czytelnikom życzę wspaniałego karnawału.

Ola (blogerka, mama małej Zuzi)



Chcesz poczytać więcej artykułów? Zobacz artykuł: Sylwestrowe szaleństwo rodziców